Co mają wspólnego serwisy społecznościowe i literatura? Na szczęście bardzo dużo! I chwała im za to. Statystyki są dołujące: co rusz słyszymy, iż czytelnictwo w Polsce spada, książek nikt nie kupuje, nie wypożycza, nie czyta... A jednak nie jest tak źle.
Coraz więcej w sieci pojawia się portali literackich, blogów czytelników, którzy dzielą się z internautami opiniami na tema przeczytanych książek. Polecają, namawiają, prezentują, recenzują. Dziś, chcąc dowiedzieć się czegoś więcej o interesującej nas książce, możemy sobie poszperać w sieci i zebrać bazę danych na jej temat. Dzięki temu zaostrzamy sobie apetyt na daną lekturę. Oczywiście, istnieje ryzyko, że po przeczytaniu negatywnej recenzji lub druzgocącej wypowiedzi zniechęcimy się do wybranego tytułu, ale prezentując postawę czytelnika z własnym zdaniem, z pewnością prędzej czy później sięgniemy po książkę.
Cenne są serwisy literackie, opisujące twórczość rodzimych pisarzy. Zwłaszcza tych, którzy nie są w sposób komercyjny promowani w księgarniach. A takich polskich pisarzy jest wiele. Jednym z takich profili, prezentujących rodzimą twórczość jest powstały nie tak dawno na Facebooku profil "Czytajmy polskich autorów", który spotkał się z dużą sympatią użytkowników. Możemy tam znaleźć książki polskich pisarzy, rozmowy z twórcami, a także konkursy, w których te książki można wygrać. Tak więc, zapraszamy do świata polskich twórców, piszących dla nas polskich czytelników. |