Kobiety piszą o miłości. Oglądają życie w lustrze wspomnień, odkurzają przeszłość, marzenia, pamięć. Chcą zatrzymać tylko dobre wzruszenia, zatem czasami nie mówią wszystkiego. Tak jest lepiej – w optykę wspomnień wpisana jest przecież osobliwa autoterapia. Kiedy kobiety piszą o miłości, chowają się za cudze imiona, zmyślone zdarzenia, inne adresy – ale piszą o sobie.
|
|
|